Przeciętna polska firma przepłaca za energię elektryczną ok. 10-15%

Polscy przedsiębiorcy przez korzystanie z nieodpowiedniego oświetlenia, ze zbyt wielu lub nie nieekonomicznych źródeł ogrzewania oraz pozostawiania włączonych maszyn nie będących aktualnie w użytku marnują energię elektryczną zwiększając swoje koszty średnio o 10-15%. Inwestycje służące obniżeniu zużycia energii zwracają się już po niecałym półtora roku. Według danych zebranych przez firmę Polski Prąd podczas audytu ponad 200 małych i średnich firm  (75% przedsiębiorstw, które zużywają 50-300 MWh rocznie), mogłoby zredukować rachunki za prąd nawet o 10-15%.

Większość oszczędności dotyczy trzech obszarów: oświetlenia, jałowej pracy urządzeń oraz niewłaściwej termoizolacji obiektów przemysłowych. Dzieje się tak przez brak odpowiednich audytów. Gdyby przeliczyć zapotrzebowanie na oświetlenie w danej firmie, okazałoby się, że jest dobrane niewłaściwie lub nie są stosowane wyłączniki czasowe. Wciąż małą popularnością cieszą się lampy LED, dzięki którym przedsiębiorcy byliby w stanie zaoszczędzić nawet do 80% energii zużytej na światło, a koszty inwestycji w lampy LED zwróciłyby się już po 2 latach. Kolejnym błędem jest zły system grzewczy i nieocieplanie budynków. Pamiętajmy, że poprzez ocieplenie budynku latem jest też chłodniej, więc oszczędności zwiększają się ze względu na mniejszą potrzebę pracy klimatyzacji.

Kolejnym obszarem, gdzie można zaobserwować nieefektywność zużycia energii elektrycznej, jest jałowa praca silników, np. wentylatorów w pustych pomieszczeniach, schodów ruchomych czy drzwi obrotowych, które często włączone są niepotrzebnie. Z badania wynika jednak, że właściciele firm rzadko zwracają uwagę na możliwość oszczędzania. Ludzie nawet, jeżeli wiedzą, że mogą zaoszczędzić na fakturze, nie zastanawiają się nad tym, jak to zrobić. Wynika to z tego, że właściciele firm najczęściej nie czują potrzeby szukania rozwiązań, które pozwolą mu zaoszczędzić. Zastanówmy się jednak, czy nie warto zaryzykować?